Choroba,która zostaje pasją

informacje naukowe, medyczne
Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 8664
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: Choroba,która zostaje pasją

Post autor: Catastrophique » sob kwie 13, 2019 11:17 pm

Jesteś pewien, że trylion? Mi chodzi o osoby w psychozie, które tak odpływają od rzeczywistości, że trudno im zrobić cokolwiek sensownego, bo żyją we własnym urojonym świecie. Taki ktoś nie zostanie artystą ani pastorem. Wyląduje w szpitalu, w najlepszym razie. Nie pamiętasz nazwisk, więc żródeł pewnie też ;). Teraz panuje opinia, że wszyscy są chorzy psychicznie, tylko niezdiagnozowani. Jak dla mnie to zbytnia generalizacja.
Nie mam nic na swoją obronę.

Awatar użytkownika
Digital
bywalec
Posty: 716
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Choroba,która zostaje pasją

Post autor: Digital » sob kwie 13, 2019 11:30 pm

A gdzie niby napisałem że są w psychozie i odpływają? Napisałem że choroba psychiczna może mieć ogromny wpływ na życie, czasem dobry, czasem zły. Ludzie często zostają pastorami przykładowo, albo artystami, albo aktorami i realizują się. Przeżycia w psychozie u niektórych osób poszerzają granice świadomości mocniej nawet niż substancje psychoaktywne. Może to przekładać się na ich działalność artystyczna lub mesjanistyczną. Faktycznie tego nie rozumiesz czy udajesz greka? Ktoś kto słyszał głosy aniołów lub głoś boży przecież siłą rzeczy staje się znakomitym i wiarygodnym pastorem, takich przykładów były setki jeśli nie tysiące. Kiedyś nie było takich badań jak dziś i nie raz ludzie z psychozami byli uznawani za świętych nawet. Asceci, pustelnicy, stylici.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 8664
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: Choroba,która zostaje pasją

Post autor: Catastrophique » sob kwie 13, 2019 11:39 pm

Ja to mialem na mysli, od poczatku. Trudno czasami odroznic, czy to choroba, czy dziwny charakter, zdziwaczenie, ekscentrycznosc etc. Piszesz, ze zostają, ale nadal bez konkretnych przykladow.
Ktoś kto słyszał głosy aniołów lub głoś boży przecież siłą rzeczy staje się znakomitym i wiarygodnym pastorem
Bierzesz pod uwagę, że to urojenia, a nie realne głosy? Uznają go za czubka, nie za "powołanego".
Kończę dyskusję, ze swojej strony.
Nie mam nic na swoją obronę.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9527
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Choroba,która zostaje pasją

Post autor: hvp2 » sob kwie 13, 2019 11:39 pm

Obawiam się że na przestrzeni dziejów to większość chorych psychicznie zostawała wiejskimi głupkami czy byli paleni na stosach!!! Mniejszość to święci, mistycy itp. Zdecydowana mniejszość!!!

Wróć do „wiedza o schizofrenii”