Mój chłopak ma schizofrenie !

informacje naukowe, medyczne
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
karolinanina90
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: ndz gru 18, 2016 3:30 am
Zawód: niania

Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: karolinanina90 » ndz gru 18, 2016 4:01 am

Siedze i mysle co mam zrobic. Moj chlopak ma schizofrenie. Jest mi smutno i ciezko bo ... Mieszkam z chlopakiem u jego rodziny ale oni nas nie rozumieja z czego powstaja ciagle klotnie.Moj chlopak leczyl sie od najmlodszych lat(ok.12). Mial powazna nerwice a przez to zrodzila sie schizofrenia. Rodzice go nie wspierali, wrecz przeciwnie byl wysmiewany przez nich i obrazany. Jestesmy ponad rok ze soba i dopiero niedawno odwazyl mi sie o tym wszystkim powiedziec. Nikt nie rozumie jego stanu ! Naprawde mial bardzo ciezkie zycie..teraz ma 26 lat(ja 22) i choroba caly czas sie utrzymuje...nie mamy pieniedzy na leczenie ... Nie wiem co robic ???

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 6901
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: hvp2 » ndz gru 18, 2016 4:57 am

Nie jest dobrze dublować identyczne posty w różnych działach, bo to nie sprzyja dyskusji :!:

Proponuję pisać jedynie w wątku
viewtopic.php?f=5&t=26141&p=489122#p489122

Awatar użytkownika
bogdan
zaufany użytkownik
Posty: 603
Rejestracja: pn lut 25, 2008 1:40 am

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: bogdan » ndz gru 18, 2016 2:45 pm

nie mamy pieniedzy na leczenie ... Nie wiem co robic ???
Jeśli jesteście ubezpieczeni jak większość obywateli, chcąc nie chcąc, to leczenie kosztuje grosze. Leki są w większości refundowane po skrajnie preferencyjnych stawkach. Wizyty u lekarzy są też na NFZ. Na NFZ można też mieć psychoterapię 1 raz w tygodniu [jeśli ktoś wie inaczej, to proszę mnie sprostować]. Wbrew pozorom polskie państwo nie jest takie złe, jak by się mogło wydawać... Więc nie wiem jakiego leczenia i pieniędzy oczekujesz?
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

lucy_blue
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: sob mar 11, 2017 5:17 pm

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: lucy_blue » sob mar 11, 2017 5:31 pm

Witam serdecznie na forum,

Mój narzeczony też ma schizofrenię paranoidalną, ostry epizod ujawnił się pod koniec 2014 i na początku 2015 roku nagle. Jednego dnia normalna rozmowa, drugiego podejrzenia o śledzeniu, policji itp. Wiem, że to wywołane było stresem niedosypianiem itp. do tego próba samobójcza i szpital psychiatryczny. Po powrocie ze szpitala, chłopak szybko wrócił do pracy i kolejny nawrót przez 1,5 m-ca zero reakcji albo obraźliwe smsy w stylu, że "jestem z nimi w zmowie". Przetrwałam i to, później opieka rodziny, lekarstwa, terapia i w 2016 roku było już nieźle, nawet się zaręczyliśmy i planowaliśmy ślub. Niestety na początku lutego Kamil zniknął na dwa dni, po powrocie w rozmowie stwierdził, że to był eksperyment. Nie chciał o tym rozmawiać, ani o nas, ani o rodzicach. Wszystko zaczął nazywać eksperymentem. Widywaliśmy się i wydawało mi się, że po podjęciu nowej pracy jest lepiej. Niestety tylko mi się wydawało... Kamil na sugestię wizyty u lekarza, nie chciał pójść, leki też bierze jak mu się zachce. Moje perswazje, rodziców nie robią na nim żadnego wrażenia.W dzień kobiet przysłał mi bukiet róż, by następnego wysłać list, że zrywa zaręczyny, gdyż przyszłość jest niejasna. Jednocześnie deklaruje, że bardzo mnie nadal lubi i możemy się spotkać, ale teraz musi skupić się na odkrywaniu wiedzy. Obawiam się, że coraz bardziej brnie w swoje wymyślone teorie, eksperymenty itd. Zależy mi na nas, ale kompletnie nie wiem co robić, czy się wycofać i czekać czy co? Może ktoś mądrzejszy i z większym doświadczeniem coś mi doradzi. Pozdrawiam

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 5049
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: pamal » sob mar 11, 2017 9:29 pm

Podobno osoba musi być w stanie podjąć świadomie decyzję o ślubie, żeby ślub był ważny, czyli trzeba się leczyć, być w stanie remisji itd.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 7708
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: Tup » sob mar 11, 2017 11:25 pm

Witam
Gdy osoba chora nie będzie się leczyła i brała leki,tak nic w tym się nie zrobi i będzie robiła kolejne kłopoty sobie i najbliższym.Niektórzy muszą brać leki do końca życia.Wtedy jest szansa na remisję i fajne funkcjonowanie.Można dołączyć psychoterapie,a nawet należy tylko ona z choroby nie wyleczy ,a tylko poprawi to życie,takie ma zadanie.Musi być dobra opieka,ale i też współpraca chorego i jego świadomość choroby i leczenia,brania leków.Musi też mieć dobrego doradcę by np wiedział kiedy zwolnić tempo życia itp wiedział jak wyłapywać pierwsze zwiastuny nawrotu.
Jednak według mnie najlepiej radzą sobie Ci co sami wiedzą jak wygląda ich choroba,ile leków potrzebują,znają działanie lekarstw i znają techniki radzenia sobie z stresem.Uprawiają sport,mają dobrych doradców i mają do nich zaufanie,ale też umieją podejmować sami decyzję.Lekarz też jest bardzo ważny gdy współpracuję.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Zawód: bezrobotny

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: piotrs » sob mar 11, 2017 11:53 pm

psychotropy sa refundowane po 3zlote 20 groszy a psychiatra w poradnii zdrowia psychicznego jest za darmo tylko trzeba liste dla bezrobotnych podpisywać nie bierze leki tylko nie maksymalne dawki możliwe najmiejsze czytac wszystko

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Zawód: bezrobotny

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: piotrs » sob mar 11, 2017 11:56 pm

i potem przejdzie jak nie ma objawow pozytywnych na dawke podtrzymujaca 1 tabletke po pol roku mowi się i da się jako tako funkcjonować

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 5049
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: pamal » ndz mar 12, 2017 1:19 am

Poza tym trzeba mieć siłę/być w stanie podjąć obowiązki małżeńskie.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 6901
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: hvp2 » ndz mar 12, 2017 5:49 am

Poza tym trzeba mieć siłę/być w stanie podjąć obowiązki małżeńskie.
Akurat z obowiązkami małżeńskimi na większych dawkach leków przeciwpsychotycznych to mogą być duże problemy. Chyba że chodzi tu jedynie o zmywanie naczyń po obiedzie czy inne odkurzanie...

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 5049
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: pamal » ndz mar 12, 2017 11:48 am

Miałam na myśli obowiązki, a nie przyjemności małżeńskie. Drugie znaczenie tego terminu pochodzi z dawnych wieków i się zarchaizowało.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 7708
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: Tup » ndz mar 12, 2017 11:56 am

Ludzie zdrowi też niektórzy mają problemy w obowiązkach małżeńskich ale mają łatwiej ,bo nie biorą psychotropów.

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 5049
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: pamal » ndz mar 12, 2017 12:40 pm


lucy_blue
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: sob mar 11, 2017 5:17 pm

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: lucy_blue » śr mar 15, 2017 10:31 pm

Chyba coś do niego jednak dotarło. Idziemy na wizytę do psychologa (mojej psycholog, która pomogła mi kiedy sama wpadłam w dołek i miałam wszystkiego dość, też mam stresującą pracę). Zapisał się na wizytę w poradni. Co do leków nie wiem, bierze dawki, ale mniejsze niż zapisane, żeby funkcjonować i chodzić do pracy, a nie gapić się w sufit lub być manekinem. Nie widziałam go nigdy w psychozie, ale jeździłam do szpitala i widziałam różnych pacjentów. Czy jestem silna? Niej wiem, czasem wydaje mi się, że tak. A innym razem mam ochotę zamknąć oczy i się nigdy nie obudzić. Przychodzi jednak rano i jest lepiej. Mam nadzieję, że jednak sam zrozumie, że to poważna choroba, nie żadna grypa czy kaszelek. Napisałam mu, że ja zawsze jestem i będę, ale od niego zależy w którym świecie pozostanie czy własnych urojeń czy tym rzeczywistym. Poniekąd rozumiem, co może czuć. Stres, przytłoczenie powoduje, że łatwiej stworzyć sobie alternatywę, miłe miejsce, ucieczkę. Może też moje oczekiwania względem ślubu go przytłoczyły (nie jest wierzący i wolałby cywilny, ja myślałam o mieszanym w kościele,teraz już nie wiadomo co będzie).Zobaczymy, co czas i życie przyniesie.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 7708
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój chłopak ma schizofrenie !

Postautor: Tup » pn mar 20, 2017 8:43 am

Jeżeli ta psycholog będzie obiektywna i będzie miała doświadczenie w pracy z chorymi na schizofrenie,to pomoże.Nie myliłbym ucieczki w stresie,do ucieczki w schizofrenii,to jest zupełnie coś innego.Ciężko właściwie pomóc osobie chorej na schizofrenie we wszystkim.Mało kto ma wiedzę z bliskich farmakologiczną by wiedzieć jak doradzić by dana osoba w razie pewnych problemów wzięła lek i o jakiej dawce.Też będzie jej trudno wejść w samą chorobę bez jakiś podobnych doświadczeń.Sama choroba jest trudna.Ma swoją specyfikę.Często jednak sam chory musi dbać o pewne rzeczy,bo wtedy jest szansa dla niego.Takie prowadzenie za rękę wcale nie powoduję,że osoba mniej choruję,a wręcz przeciwnie są częściej zaostrzenia.Też trzeba czasu by dana osoba chora nauczyła się choroby i jak sobie z nią radzić,unikać nawrotów,wiedzieć kiedy wziąć leki tzn większą dawkę nawet bez konsultacji z lekarzem co nie znaczy,że gdy jest zle nie idziemy do niego chodzi o to by reagować w takich sytuacjach gdzie tej pomocy nie mamy.To jest pewne zaplecze,baza.Tak naprawdę mało chorych ma takie zasoby.Ja nie mówię,że doszedłem do tego w rok.Trwało to latami i swoje wycierpiałem by tą wiedzę zdobyć,też trafiałem na specjalistów,którzy się chętnie tą wiedzą dzielili.A choruję już 14 lat.Te lata zobowiązywały by się w końcu nauczyć tej choroby.Początki są często jednak ciężkie.


Wróć do „wiedza o schizofrenii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości