osobowość schizoidalna

Moderator: Darius

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
oder-wany
zarejestrowany użytkownik
Posts: 18
Joined: Thu Nov 03, 2016 9:41 pm
Status: Zawód egzystencjalny...
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby oder-wany » Fri Nov 11, 2016 11:00 am

Wczoraj wróciłem od psycholożki, która mi powiedziała, że ja właśnie mam osobowość schizoidalną, tylko z domieszkami schizofrenii (urojenie odsłonięcia myśli, urojenia ksobne i wielkościowe trochę....).

Ogólnie traktuję wszystkich strasznie chłodno i szorstko, nawet najbliższych. Wszystkie związki z dziewczynami się rozpadały, bo gdy tylko zaczynały się jakieś poważniejsze emocje to bu... w tył zwrot i do widzenia. O te emocje właśnie chodzi, nie wytrzymuję ich, nie chcę ich. Schizoidalny chowa się głęboko w sobie, a tworzy fałszywe 'ja' dla otoczenia. Ciągle nie wiem kim jestem i ciągle nie mam granic między sobą, a otoczeniem, to trochę męczące...
I trochę zostawiam za sobą zniszczenie...
Jak głęboko sięga królicza nora?

User avatar
kotek
zaufany użytkownik
Posts: 542
Joined: Sun Jul 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby kotek » Fri Nov 11, 2016 8:25 pm

O mnie mógłby ktoś powiedzieć, że mam urojenia wielkościowe i ksobne. Urojeń odsłonięcia myśli nie miałem.

Przy moim braku potrzeby bycia kochanym ktoś mógłby podejrzewać zaburzenia schizoidalne. Ale jestem "niemota" życiowa, co sugeruje coś poważniejszego niż zaburzenia osobowości.

User avatar
oder-wany
zarejestrowany użytkownik
Posts: 18
Joined: Thu Nov 03, 2016 9:41 pm
Status: Zawód egzystencjalny...
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby oder-wany » Fri Nov 11, 2016 9:49 pm

Może podchodzisz pod narcyzm? ;)
Jak głęboko sięga królicza nora?

User avatar
kotek
zaufany użytkownik
Posts: 542
Joined: Sun Jul 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby kotek » Sat Nov 12, 2016 2:48 pm

Bycie podziwianym przez innych mnie zbytnio nie interesuje, a moje myśli wielkościowe mają "szalony" charakter. Nie wierzę w urojenia wielkościowe. Przede wszystkim dokuczają mi natręctwa. Mogę myśleć, że nie jestem chory. Dla mnie mycie się i ubieranie stanowią pewnego rodzaju "problem". Robiłem około pół roku temu test MBTI i wyniki sugerowały albo tak poważną schizofrenię, że powinienem być w szpitalu, albo kilka zaburzeń osobowości (w tym narcystyczne, ale, co ciekawe, nie unikające czy zależne bądź schizoidalne czy schizotypowe). Przypuszczam, że osoby z całościowymi zaburzeniami rozwoju na teście MBTI mogą wypadać "niczym psychopaci". Około osiem lat temu dostałem diagnozę zespołu Aspergera.

User avatar
oder-wany
zarejestrowany użytkownik
Posts: 18
Joined: Thu Nov 03, 2016 9:41 pm
Status: Zawód egzystencjalny...
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby oder-wany » Sat Nov 12, 2016 7:40 pm

muszę sobie też takie testy zrobić.

A ja urojenia wielkościowe mam związane z apokalipsą.
Jak głęboko sięga królicza nora?

User avatar
dzwonkowy
zaufany użytkownik
Posts: 954
Joined: Mon Oct 31, 2016 6:51 pm
Status: schizofrenik - rezydent
płeć: mężczyzna
Location: poczekalnia życia

Re: osobowość schizoidalna

Postby dzwonkowy » Sat Nov 12, 2016 8:14 pm

Test MBTI? Może chodziło o MMPI? Bardzo długi zestaw pytań, ponad 500 ich tam jest.
Test osobowości MMPI zrobiono mi kilka lat temu i wyszło, że jestem "normalny".
Mam zdiagnozowaną schizofrenię.
Każdy dźwiga własny schiz.

User avatar
kotek
zaufany użytkownik
Posts: 542
Joined: Sun Jul 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby kotek » Sat Nov 12, 2016 9:32 pm

Tak, chodziło o MMPI, nie o MBTI.

Ja urojenia wielkościowe (właściwie co najwyżej ich idee) mogę mieć "ontologiczne", tak samo mogę mieć idee urojeń posłanniczych (że dzięki mnie wszystko zmieni się na lepsze na wielką skalę).

User avatar
oder-wany
zarejestrowany użytkownik
Posts: 18
Joined: Thu Nov 03, 2016 9:41 pm
Status: Zawód egzystencjalny...
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby oder-wany » Mon Nov 14, 2016 3:45 am

Najgorsze w schizoidalnej jest chyba to, że nie jestem w stanie się teraz łączyć z ludźmi emocjonalnie. Co za tym idzie wszyscy mnie unikają, bo sam ich od siebie odpycham.
Wolę rozmawiać intelektualnie, a nie emocjonalnie. Nikt mnie przez to nie rozumie. Jestem sam i nie wiem czy znajdę taką kobietę, która nie będzie chciała się wiązać emocjonalnie, a będzie chciała ze mną być...
Jak głęboko sięga królicza nora?

User avatar
dzwonkowy
zaufany użytkownik
Posts: 954
Joined: Mon Oct 31, 2016 6:51 pm
Status: schizofrenik - rezydent
płeć: mężczyzna
Location: poczekalnia życia

Re: osobowość schizoidalna

Postby dzwonkowy » Mon Nov 14, 2016 3:36 pm

Wolę rozmawiać intelektualnie, a nie emocjonalnie. Nikt mnie przez to nie rozumie. Jestem sam i nie wiem czy znajdę taką kobietę, która nie będzie chciała się wiązać emocjonalnie, a będzie chciała ze mną być...
Może kobieta z osobowością schizoidalną?
Każdy dźwiga własny schiz.

User avatar
Chwast
zaufany użytkownik
Posts: 764
Joined: Sun Apr 24, 2016 6:20 pm
płeć: mężczyzna
Location: Twój Friendzone

Re: osobowość schizoidalna

Postby Chwast » Mon Nov 14, 2016 7:32 pm

Hmm, jest dział z zaburzeniem schizotypowym, a nie ma z osobowością schizoidalną...
Ja mam taką diagnozę, sam podejrzewałem kiedyś Aspergera, no ale w sumie to coś podobne.
No i w sumie z tym moim zaburzeniem czasami czuję się tak jakbym miał coś w rodzaju schizofrenii bez objawów wytwórczych, bo jestem dosyć wycofany społecznie, czasem trochę próbuję się otworzyć, ale jak mam gorszy nastrój to z powrotem się wycofuję. I często czuję się jakoś inny, obcy. Ale w zasadzie to nie zależy mi na posiadaniu kolegów, nie wiem po co miałbym ich mieć. Conajwyżej by mnie dołowali że im idzie lepiej. Czuję się samotny natomiast głównie ze względu brak partnerki. Byłem w związkach ale się rozpadały niestety.
Mam prawie identycznie. Prawie, bo mam lekkie objawy wytwórcze. Ale do 18 roku życia ich nie miałem i byłem bardzo wycofany. Również podejrzewam u siebie ZA. Diagnozę mam f20 ale to taka wstępna diagnoza. Więc nie zdziwię się, że i ja jestem schizoidem.
,,Leki" na schizofrenie powodują zwiększenie krytycyzmu w stosunku do objawów i obniżenie go w stosunku do systemu. Tako rzecze chwast.

User avatar
kotek
zaufany użytkownik
Posts: 542
Joined: Sun Jul 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: osobowość schizoidalna

Postby kotek » Mon Nov 14, 2016 10:19 pm

Ja mogę myśleć, że mam osobowość schizoidalną zamiast zdiagnozowanych zespołu Aspergera i zaburzeń schizotypowych. Sporo cech zespołu Aspergera do mnie nie pasuje, do schizofreników też nie pasuję. "Klasyczna" więź z innymi ludźmi zdaje się być "nieobsługiwana" przez moją psychikę. Ale kategoria zaburzeń osobowości wygląda na za mały "kaliber" na takiego "dziwaka" i "gamonia" jak ja.


Return to “zab.schizotypowe”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests