Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Moderator: Darius

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 796
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: kotek » śr lis 23, 2016 8:19 pm

Czym się różnią te dwie choroby (F21 i F20)?
Czy osoby z zaburzeniami schizotypowymi są wyżej funkcjonujące i bardziej zaradne życiowo od tych ze schizofrenią?
Czy osoby z F21 otrzymują takie same orzeczenia odnośnie niepełnosprawności i rent, co osoby z F20?

Jak często diagnozowane są zaburzenia schizotypowe? Rzadziej czy częściej niż schizofrenia?

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 796
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: kotek » ndz gru 25, 2016 7:33 pm

Na oddziale dziennym psychiatra przez pewien czas zastanawiała się, czy nie mam schizofrenii, ale w piątek powiedziała, że na chwilę obecną dostałbym rozpoznanie zaburzenia schizotypowego (tak, jak to było przy poprzedniej wizycie na oddziale). Myślę, że rozpoznania F21 i F20 miałem ze względu na koincydencję, które mnie spotkały. Nie wierzę w nie bezkrytycznie, może dlatego nie miałbym diagnozy F20, ale i tak zaproponowano zamienienie olanzapiny na rysperydon (sprawdzałem cenę zamienników i najtańszy z nich kosztowałby mniej więcej tyle samo, co obecnie zażywany preparat z olanzapiną). Rysperydon kilka lat temu brałem i chyba po nim byłem "otumaniony", "taki bardzo senny". Mam brać na noc (podobnie jak olanzapinę).

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 796
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: kotek » pt sty 11, 2019 12:42 am

12.1.2017 miałem spotkanie z psychiatrą, na którym stwierdzono zaburzenia schizotypowe i "zaburzenia ze spektrum autyzmu" oraz umiarkowany epizod depresyjny (możliwe, że po rysperydonie), nie F20. Myślę, że zaburzenia typu schizofrenii mogą być traktowane bardzo podobnie do schizofrenii w orzecznictwie o stopniu niepełnosprawności czy rencie. Wydaje mi się, że F21 często może być przyczyną do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Nie mam refundowanej olanzapiny (jedna dawka dzienna, czyli 10 mg kosztuje mnie około 2 zł), a ona może najwięcej pomagać na popęd płciowy, który zdaje się zmniejszać po jej zażywaniu przeze mnie. Mam raczej myśli podobne do urojeń (odniesienia, posłanniczych, nieobecności pewnych części ciała), a nie urojenia.

Od 27.4.2017 do 24.7.2017 chodziłem na inny oddział dzienny i tam dodano mi do leków sulpiryd (początkowo chyba 100 mg, potem 200 mg) i chlorprotiksen (początkowo chyba 30 mg, po czym zmniejszono dawkę tego leku do 15 mg). Wyszedłem z tego oddziału dziennego z diagnozą zespołu Aspergera, zaburzeń schizotypowych i zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych.

wyjątek
bywalec
Posty: 118
Rejestracja: wt sty 08, 2019 9:15 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: używam skype'a
Gender: None specified

Re: Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: wyjątek » pt sty 11, 2019 1:21 am

https://www.cfps.org.sg/publications/th ... cle/10_pdf
The oddness in this disorder is not as extreme as that observed in schizophrenia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_schizotypowe
Zaburzenia funkcji poznawczych w zaburzeniach schizotypowych mają podobny charakter jak w schizofrenii, ale mniejsze nasilenie[9].

https://en.wikipedia.org/wiki/Schizotyp ... _diagnosis
Both simple schizophrenia and STPD may share negative symptoms like avolition, impoverished thinking and flat affect. Although they can look very similar, the severity usually dinstinguishes them. Also, STPD is characterized by a lifelong pattern without much change whereas simple schizophrenia represents a deterioration.[23]

A disorder characterized by eccentric behavior and anomalies of thinking and affect which resemble those seen in schizophrenia, though no definite and characteristic schizophrenic anomalies have occurred at any stage.

This diagnostic rubric is not recommended for general use because it is not clearly demarcated either from simple schizophrenia or from schizoid or paranoid personality disorders, or possibly autism spectrum disorders as currently diagnosed. If the term is used, three or four of the typical features listed above should have been present, continuously or episodically, for at least 2 years. The individual must never have met criteria for schizophrenia itself.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1159
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: piotrs » pt sty 11, 2019 2:25 am


rysperydon to zamiennik
rispoleptu starszego gorszego leku niz to byl dla mnie pierwszy i najgorszy lek jaki bralem
np AMISULYPRYD solian czy amisan
chorzy chwala sobie ten sulipryd jeszcze
zolafern dobry na sen na noc np 5 mg

AB
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob gru 14, 2013 2:20 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnice między zaburzeniem schizotypowym i schizofrenią

Post autor: AB » ndz kwie 14, 2019 12:45 am

Witam!
Objawy obu chorób wiążą z objawami psychotycznymi, tylko w psychozie są one bardziej nasilone. Najczęściej osoby ze schizotypią doświadczają urojeń ksobnych, ale są one nie na tyle nasilone by móc rozpoznać schizofrenię. Osoby (schizotypowe) z objawami psychotycznymi mają najczęściej (ale nie zawsze) krytycyzm częściowy w stosunku do objawów, czyli w głębi duszy zdają sobie sprawę, że są one "nieprawdopodobne", ale mimo to często postępują zgodnie z psychotycznymi "wskazówkami". Np. szukają nadajników, podsłuchów w swoim pokoju mimo, że w jakimś stopniu zdają sobie sprawę, że najprawdopodobniej nie ma ich.
Ich (osób schizotypowych) mowa jest rozwlekła, często nie "uformowana" , często tracą wątek w stosunku do tego co mówili na początku i nie kończą przez to rozpoczętej myśli.
Doświadczają one często depersonalizacji- derealizacji, ale jeszcze na poziomie nerwicowym, a nie psychotycznym- np. świat się zmienił, ale nie do końca wiadomo jak i dlaczego. Typowy schizofrenik ma na depersonalizację- derealizację gotową, "psychotyczną bajeczkę" w którą wierzy.
Afekt schizotypów jest niedostosowany lub ograniczony. W schizofrenii najczęściej jest wyraźnie niedostosowany lub blady.
Jeżeli czegoś nie rozumiecie z zakresu tego jakie są różnice to po prostu zapytajcie swoich lekarzy. Ja nie jestem lekarzem i dlatego żadna ze mnie "wyrocznia".
Pozdrawiam
AB

Wróć do „zab.schizotypowe”