Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby spodsztancy » Wed Mar 04, 2015 6:29 pm

Jak to jest z derealizacją i depersonalizacją?

Wikipedia i inne źródła podają, że syndrom d-d występuje w nerwicach, depresjach, ale też w schizofrenii:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Derealizacja
http://pl.wikipedia.org/wiki/Depersonalizacja
http://online.synapsis.pl/Derealizacja- ... zacja.html

Komuś dolega? Jak przebiega? Czym się objawia?

Czym się różni taka d-d w nerwicy czy depresji od tej w schizofrenii?
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posts: 966
Joined: Tue Oct 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby Piotrek007 » Wed Mar 04, 2015 7:13 pm

.
Last edited by Piotrek007 on Sat Mar 07, 2015 9:57 am, edited 1 time in total.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby Gehenna » Wed Mar 04, 2015 7:15 pm

Wyobraź sobie, że idziesz ulicą. Doskonale znasz okolicę ale nagle tracisz orientację, nie wierz czy iść w prawo, czy w lewo.
Wyobraź sobie, że tracisz poczucie tego kim jesteś. Wyobraź sobie,że jesteś kimś kto obserwuje tego, który obserwuje Ciebie.

unreal
zaufany użytkownik
Posts: 3103
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby unreal » Wed Mar 04, 2015 8:31 pm

Wyobraź sobie, że idziesz ulicą. Doskonale znasz okolicę ale nagle tracisz orientację, nie wierz czy iść w prawo, czy w lewo.
To jest "jamais vu" , nigdy nie widziane. Zdarzyło mi się parę razy, zawsze na peronach. Stałam z torbą i nie wiedziałam, czy mam wsiąść do pociągu, czy właśnie z niego wysiadłam. Nazwa miasta na tablicy rozkładów też nic mi nie mówiła. Koszmar.
Derealizację dobrze opisał Piotrek, Wiki też. Mnie trzyma po 2-3 tygodnie non stop. Nie przeszkadza mi szczególnie, tyle, że jest "dziwnie" i ucieka mi koncentracja. Nie polecam prowadzić samochodu w tym stanie.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11664
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
Status: Zachowuj umysł w równowadze a wszechświat będzie w równowadze.
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: gie gie
Location: Ziemia. wczorej jak i dziś

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby karuna » Wed Mar 04, 2015 8:40 pm

https://www.youtube.com/watch?v=0eSfcUzGTdk
Vinnie Paz z Filadelfii na to choruje, i napisał o tym piosenkę. Dobry raper.
zaiste. koniec.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby spodsztancy » Wed Mar 04, 2015 8:42 pm

Dobrze, lecz pytania w moim poście dotyczyły także różnic pomiędzy derealizacją - depersonalizacją w nerwicy lub depresji, a tą w schizofrenii. Na temat w tych pierwszych nietrudno znaleźć trochę wypowiedzi http://www.zaburzeni.pl/encyklopedia-ob ... t3473.html
(od jakiegoś czasu się z podobnymi objawami borykam, koszmar), a definicje z wikipedii i innych źródeł wyraźnie różnicują derealizację - depersonalizację w schizofrenii i nie w schizofrenii.
całuj rękę której nie możesz uciąć

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby Gehenna » Wed Mar 04, 2015 8:47 pm

nie mam "nie-schizofrenii"

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby spodsztancy » Wed Mar 04, 2015 8:50 pm

?
całuj rękę której nie możesz uciąć

unreal
zaufany użytkownik
Posts: 3103
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby unreal » Wed Mar 04, 2015 8:50 pm

Cóż, trzeba by zapytać kogoś, kto miał najpierw zdiagnozowaną nerwicę czy depresję, a później schizofrenię.
Bo u dwóch różnych osób trudno porównać. Każda ma zmienione postrzeganie świata. Ja mam zmienione i Ty masz zmienione. Kto ma o wiele bardziej zmienione?

User avatar
Arom
zaufany użytkownik
Posts: 2483
Joined: Tue Aug 30, 2011 10:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby Arom » Wed Mar 04, 2015 8:53 pm

pytania w moim poście dotyczyły także różnic pomiędzy derealizacją - depersonalizacją w nerwicy lub depresji, a tą w schizofrenii
Prawdopodobnie w F20 przeżycia są intensywniejsze i istnieje mniejszy krytycyzm.

Newt
zaufany użytkownik
Posts: 3364
Joined: Mon Jun 11, 2007 2:24 pm

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby Newt » Tue Apr 28, 2015 4:02 pm

.
Last edited by Newt on Wed Apr 20, 2016 4:07 pm, edited 1 time in total.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

User avatar
wildchild88
zaufany użytkownik
Posts: 162
Joined: Fri Sep 05, 2014 7:36 pm
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby wildchild88 » Tue Apr 28, 2015 4:27 pm

Miałem coś takiego po dopalaczach. Czułem się kompletnie wyjęty z tego świata, absolutny brak poczucia czasu, nie wiedziałem czy coś zrobiłem naprawdę już, czy dopiero mam to zrobić, czy tylko wymyśliłem sobie że to zrobiłem. Patrząc na ulicy na nadjeżdżający samochód widziałem go cały czas w tej samej odległości mimo że wiedziałem że się porusza. Stan naprawde okropny a dochodziłem z niego do siebie ponad dwa tygodnie. A wystarczyło tylko dwa razy się zaciągnąć tym gównem.
Live one day as an eagle or a lifetime as a fly

AB
bywalec
Posts: 61
Joined: Sat Dec 14, 2013 2:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Derealizacja - depersonalizacja. Z czym się to je?

Postby AB » Wed Apr 20, 2016 12:01 am

Tak wracając do depersonalizacji-derealizacji to ona zdarza się przy dużym zmęczeniu, w różnych stanach nerwicowych (borderline,schizotypia, ZOK), w psychozie również. Tylko, że w psychozie depersonalizacji-derealizacja jest udziwniona. Ludzie stają się maszynami albo dzieje się coś z ich ciałami- np. w głowie mają schowany kosmos i tak dalej, i tak dalej. Gdy jest to depersonalizacja-derealizacja w nerwicy, to człowiek mówi, że nie odczuwa emocji, ciało staje się jakieś inne- tak jak ktoś już wspominał, inaczej odczuwa się ból (pewnie dlatego osoby z pogranicznym zaburzeniem samookaleczają się, chociaż psychotycy też się samookaleczają- z tym, że oni poważniej się okaleczają np. obcinają sobie palce, rozcinają powłoki brzuszne by wypuścić motyle miłości, itd., itd.), temperaturę. Świat jest zmieniony- jakiś bardziej odległy. Wszystko jest jak tajemnica, którą na kolejnym etapie- przejścia w "stan psychotyczny" -rozwiązuje olśnienie schizofreniczne.
Mówię tak trochę z własnego doświadczenia. Myślę, że gdybym poszedł do psychiatry w wieku 19 lat to moja diagnoza byłaby nerwicowa. Pewnie miałem początek pseudonerwicowy albo stopniowy, tyle, że przez jakieś 5-8 lat ukrywałem objawy. Wszystko się posypało kiedy w pracy nie mogłem zmusić się do pracy. Poza tym byłem przekonany, że wszyscy o mnie gadają za plecami i knują przeciwko mnie, bo sprzedali swoje dusze złym mocom. Jak się okazało, dopadły mnie tzw. objawy negatywne. Dopóki miałem tylko objawy pozytywne, to ukrawałem je i było dobrze. Doszedłem do momentu kiedy uznałem, że jednak po wielu latach potrzebuję pomocy.


Return to “definicje pojęć, często zadawane pytania”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests