Wierszoploty

forumowiczów dzieła własne
Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » ndz sty 13, 2008 4:18 pm

Obrazek
Prezentuję proste, prymitywne rymowanki, nie wymagające skupienia i natężenia umysłu.

A tak w ogóle to Witam i cześć
Taką, krótką Wam napiszę treść
Takim Obcym gestem
Dodam, że : kosmitą jestem.
Klonuję się jak owieczka Dolly
I mnie to nic nie boli
By móc wciąż wychodzić ze swej nory
Bo się boje do tej pory
O zad swój
Bo ze mnie jest zbój.

A o co mi chodzi?
o ten tramwaj co nie chodzi
tylko robi uuuuuuuuu
jak krowa muuuuuuu
Sam nie wiem o co chodzi
Wiem to się nie godzi
chcę powiedzieć, że tu jestem
co zaznaczam małym gestem

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » wt lut 21, 2017 10:02 am

Początek

Wracam do swojego początku
mojego pierwszego wątku

do początku wielkiego wybuchu
gdy zmierzałem do rozruchu.
Zaniechałem swe zamiary
bo byłem jeszcze słabej wiary.
Nie dałem wtedy rady
lecz nie ma w tym wady.
Miałem jeszcze inne plany
przez zrządzony los mi dany

Wróciłem, zadomowiłem się
brnę, tkwię, cieszę się.
Zatem, co czuję, co myślę
to piszę, czasem przemyślę.
czasem zmyślę :lol:
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » czw lut 23, 2017 9:55 am

obserwator

gdzieś daleko, gdzieś w oddali
na uboczu stary domek się wali
wysłużony koń utyka i ziewa
widać że boli go noga lewa
a chłop go moco batem w zad
tak, że aż koń na glebę padł
gdzieś daleko zawiał wiatr
i wywrócił się mały fiat
myła baba garnek w zimnej rzece
aż zamarzły jej obie ręce
Wczoraj wpadł kotek do studni
tak że aż jeszcze dziś tam dudni
Mglisty dzień, ciemna noc
lepiej schować sie pod koc
łatwo szczęście tutaj starcić
więc przestane sie już gapić
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
pantr
bywalec
Posty: 180
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 10:04 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: pantr » czw lut 23, 2017 10:31 am

obserwator

gdzieś daleko, gdzieś w oddali
na uboczu stary domek się wali
wysłużony koń utyka i ziewa
widać że boli go noga lewa
a chłop go moco batem w zad
tak, że aż koń na glebę padł
gdzieś daleko zawiał wiatr
i wywrócił się mały fiat
myła baba garnek w zimnej rzece
aż zamarzły jej obie ręce
Wczoraj wpadł kotek do studni
tak że aż jeszcze dziś tam dudni
Mglisty dzień, ciemna noc
lepiej schować sie pod koc
łatwo szczęście tutaj starcić
więc przestane sie już gapić
Super wiersz, życiowy. Często w konfrontacji ze światem jedyne czego chcemy to odwrócić głowę i odejść w świat niewinnych snów, wyobrażeń. Jest to dość powszechny dylemat: jak kochać ten świat i czuć się tu dobrze, kiedy otacza nas tyle niezrozumiałych wydarzeń ? Odpowiedź jest dla mnie jedna: Ukształtowani przez zewnętrzne idee ludzie bywają zagubieni i często robią rzeczy niewyobrażalnie głupie, a świat jest mechanizmem bezwzględnym: zarówno w swym niepodważalnym pięknie, jak i chłodnej "znieczulicy" zdarzeń n.p. katastrof. Myślę, że dobrze jest podchodzić do życia na zasadzie: "Nie ma tu rzeczy dobrych, nie ma też rzeczy złych (pisząc ogólnie, bo są obszary, w których taki podział jest wskazany n.p. edukacja, praca, instynkt samozachowawczy i.t.p.)". Wszystko jest, a jeżeli zostało powołane do życia jest właściwe.
Moja muzyka
Lubisz spędzać czas przy radioodbiorniku ? Zapraszam na http://nuta.fm
Kilka przemyśleń na temat życia - http://obserwator.me
Motto: "Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana".

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » wt mar 21, 2017 7:58 pm

Z kręgosłupem już wszystko dobrze
nie boli mnie na dole ani w biodrze
już jest dużo lepiej, jest bosko
nie mam problemów, żyję beztrosko

Wracam do pracy za granicę
bo tam w kieszeni czuć róznicę
zacznie się harówa znów od nowa
za większą kasę, bo o tym mowa

Będę miał dobrą pracę
to i rzucę księdzu na tacę
trzeba włożyć coś do lodówki
dla potrzeby bez wymówki

na początku ciężko się rozruszać
do czynności trzeba się zmuszać
trzeba robić dobre wrażenie
by jasno ocenić swoje położenie
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 7525
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Tup » wt mar 21, 2017 10:50 pm

Z kręgosłupem już wszystko dobrze
nie boli mnie na dole ani w biodrze
już jest dużo lepiej, jest bosko
nie mam problemów, żyję beztrosko

Wracam do pracy za granicę
bo tam w kieszeni czuć róznicę
zacznie się harówa znów od nowa
za większą kasę, bo o tym mowa

Będę miał dobrą pracę
to i rzucę księdzu na tacę
trzeba włożyć coś do lodówki
dla potrzeby bez wymówki

na początku ciężko się rozruszać
do czynności trzeba się zmuszać
trzeba robić dobre wrażenie
by jasno ocenić swoje położenie
Wydrukować i oprawić by przed każdą dniówką ruszyć dupę zasraną.

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » ndz kwie 02, 2017 4:37 pm

Upiór

historia stara jak świat
bo wtedy miałem pięć lat

późną porą do domu wracałem
choć nie to mamie obiecałem
wtedy miałem mieć za swoje
bo walczyłem o życie swoje

będąc koło domu prawie
zobaczyłem but na trawie
a mała główka na płocie
była owinięta w splocie

doznałem wielkiego szoku
aż nie mogłem zrobić kroku
serce mocno mi waliło
a gardle paliło

były wieści o upiorze
że straszy o tej porze
choć upiór był mały
to dziadki go unikały

ja byłem całkiem mały
a dzieci sie go bały
szybko uciekałem
prawie płakałem

wbiegłem do domu po schodach
potykając sie jak po przeszkodach
pod kołdrę się wbiłem
a potem o nim śniłem

odtąd swoją nauczkę miałem
i do domu wcześniej wracałem
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » pt kwie 07, 2017 2:30 pm

Przykład panny


Taka zwykła mało zgrabna
a z twarzy niezbyt ładna
ale jak panna każda inna
nie była temu winna.

Bo cóż biedna zrobić miała
skoro natura wiele jej nie dała
była taka jaka była
ale przynajmniej sie umyła.

Choć nie była cudna w urodzie
to też nie znała się na modzie.
O dobrym mężu marzyła skrycie
by z nim prowadzić dobre życie.

Zawsze była miła i pomocna
ale w gębie niezbyt mocna,
często się uśmiechała
ale w domu sie chowała

Wyjść za mąż jej sie udało
za faceta co kasy miał nie mało
wszystko jej się poukładało
przykład, że zrobić to sie dało.


Jej wystarczą skromność i chęci
a potem to już się dobrze kręci.
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » ndz kwie 09, 2017 10:01 am

Skok

Poczekaj, niech cię obejmę
Niech tylko bluzę zdejmę
Trzymam cię mocno w objęciu
Mocno, jak za pięciu
Czujesz się teraz bezpiecznie
Chciałabyś by trwało to wiecznie

Skaczemy ze spadochronem właśnie
Jednym, aż mi coś w biodrze trzaśnie
Nagle ześlizgujesz mi się z rąk
Bo ugryzł mnie w ramię bąk
Spadasz i znikasz w otchłani
Moja ty kochana pani
Choć nic z tobą nie zaznałem
To cieszę się, ze cię poznałem.
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » śr kwie 12, 2017 9:13 pm

Niekontrolowane chlanie

Podczas pewnego spotkania
Doszło do wódki chlania
Byłem ja, był Bolek
Był Piotrek, ksywka Lolek

Bolek był silniejszy siebie pewniejszy
Lolek słabszy od Bolka mniejszy
Bolek lubił dokuczać Lolkowi
Lolek ustępował i dał się Bolkowi

Podczas naszego chlania
I dziwacznego gadania
Bolek się bardzo wkurzył
Bo Lolek kieliszka nie ruszył

Pacnął go deską w głowę
Tak, że aż odjęło mi mowę
Debil zaczął ochoczo rechotać
A tamten pod nosem mamrotać

Zacząłem gonić Bolka
Aż zabolała mnie kolka
Bolek zwiał, skończyło się chlanie
Przez dziwne Bolka zachowanie
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » pn kwie 17, 2017 9:50 am

ten Stefan

stwierdziłem, że Stefan to leń
bo nic nie zrobił przez cały dzień
tylko po ulicach się przechadza
i zaglądać do ogródków mu się zdarza

patrzy kto na posesji co ma
i widzi, że nawet auta mają dwa
a potem opowiada jak to sie powodzi
że niby to porzadnym ludziom szkodzi

A Stefan znowu dziś nic nie zrobił
tylko kolejny na nogach rekord pobił
a ostatnio narzekał na brak kasy
że brakuje mu na opał, żywność i adidasy

Stefan to na pewno leń
znowu spedził podobnie dzień
gadał że zjadłby jagód z lasu
ale ni pójdzie tam bo niby nie ma czasu

Stefan nie pójdzie do roboty
bo on nie chce nie musi nie ma ochoty
ale do lamentu to on pierwszy
hmm... a ja nie chcę pisać o tym wierszy
Obrazek
żyję teraz dla córeczki

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 506
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Wierszoploty

Postautor: Kicius_XXL » pt kwie 21, 2017 10:02 am

Szajba

To co mam teraz do powiedzenia
Będzie dla was nie do zrozumienia
Ale powiem, bo sobie obiecałem
Choć uznacie, że zwariowałem

Wczoraj było mi smutno
Cóż tak bywa, trudno
Chodziłem głową w dół
Przybity jak jakiś muł

Potem zacząłem się śmiać
Bez powodu,no jego mać
Sam do siebie, jak do sera
Czułem, jak mnie rozbiera

Nagle zacząłem podskakiwać
I dziwne rzeczy wykrzykiwać
Na lewo i prawo się chwiałem
Ustami wykrzywiałem

Zastanawiam się co to miało być
Przecież tak nie można żyć
Czyżby wziąłem nie te tabletki
I zabrakło mi piątej klepki?
Obrazek
żyję teraz dla córeczki


Wróć do „wrażliwość, twórczość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości